Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz

Telefony zakazane w szkołach od 2026 roku. Prezydent podpisał ustawę

Reklamuj sie w tym artykule

Od 1 września 2026 roku uczniowie szkół podstawowych i przedszkolaki będą musieli zostawić telefony komórkowe w szafkach lub plecakach – prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację Prawa oświatowego, która kończy wielomiesięczne spekulacje na temat cyfrowego chaosu w placówkach oświatowych.

Zakaz obejmuje lekcje, przerwy i zajęcia pozaszkolne

Nowe przepisy nie pozostawiają wątpliwości – korzystanie z telefonów oraz innych urządzeń elektronicznych służących do komunikacji, nagrywania obrazu lub dźwięku będzie zabronione nie tylko podczas lekcji, ale także na przerwach i wszystkich innych zajęciach organizowanych przez szkołę. Zakaz ma zastosowanie również w sytuacjach, gdy zajęcia odbywają się poza budynkiem placówki – na przykład podczas lekcji wychowania fizycznego na zewnętrznym obiekcie sportowym.

Proces legislacyjny zakończył się błyskawicznie. Sejm uchwalił ustawę 3 lipca – za głosowało 420 posłów, przeciw było zaledwie 6, a 4 wstrzymało się od głosu. Senat przyjął dokument bez poprawek 8 lipca, a następnie trafił na biurko prezydenta.

Wyjątki od zakazu: nauczyciel decyduje, a dyrektor zezwala

Przepisy przewidują jednak sytuacje, w których telefon będzie mógł zostać użyty. Nauczyciel sam oceni, czy urządzenie jest potrzebne podczas zajęć lub sprawdzania wiedzy. Ponadto uczeń może skorzystać z telefonu w przypadku pilnego kontaktu z rodzicami oraz bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia.

Odrębny wyjątek dotyczy dzieci, które ze względu na chorobę, niepełnosprawność lub konieczność korzystania z aplikacji monitorującej stan zdrowia potrzebują dostępu do urządzenia. W takich przypadkach zgodę musi wyrazić dyrektor szkoły. To rozwiązanie ma zapobiec wykluczeniu uczniów wymagających stałego monitoringu medycznego.

Szkoły same ustalą szczegóły egzekwowania przepisów

Ustawa nie narzuca odgórnego modelu przechowywania telefonów. Każda placówka sama zdecyduje, czy urządzenia pozostaną w plecakach uczniów, czy też trafią do wydzielonego miejsca – na przykład specjalnych skrzynek. Ministerstwo Edukacji Narodowej wyraźnie podkreśla, że nie będzie obowiązku kupowania szafek lub pojemników na koszt szkoły czy rodziców.

Decyzja o tym, jak egzekwować zakaz, zapadnie na poziomie rad pedagogicznych z uwzględnieniem specyfiki danej placówki. Oznacza to, że w naszej gminie już wkrótce dyrektorzy będą musieli przygotować wewnętrzne regulaminy, a także przeprowadzić konsultacje z rodzicami i samorządem uczniowskim.

Dla lokalnej społeczności to nie tylko kwestia porządku w szkołach, ale przede wszystkim bezpieczeństwa i higieny cyfrowej. Wielu rodziców od dawna apelowało o ograniczenie dostępu do ekranów w trakcie zajęć, wskazując na problemy z koncentracją i cyberprzemoc. Nowe przepisy dają narzędzia, ale tylko od dobrej woli dyrektorów i nauczycieli zależy, czy uda się je skutecznie wdrożyć.

Zakończenie procesu legislacyjnego oznacza, że szkoły mają ponad rok na przygotowanie się do zmian. Od 1 września 2026 roku każdy uczeń szkoły podstawowej i przedszkolak będzie musiał dostosować się do nowych zasad – inaczej narazi się na konsekwencje przewidziane w statucie placówki. To koniec epoki swobodnego scrollowania podczas przerw i lekcji.

Źródło: Polska Agencja Prasowa (PAP).

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje sprawy Wyszkowa, łącząc rzetelną informację z troską o przejrzystość życia publicznego.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!