Wypadki 07.09.2026

Wyszków: Dzikie zwierzęta na drogach – coraz więcej kolizji

Dzikie zwierzęta coraz częściej wbiegają pod koła. Tylko w weekend 5-6.09 dwa groźne zdarzenia w Słopsku i Łosinnym. Policja apeluje o ostrożność.

Komenda Powiatowa Policji w Wyszkowie

Kościuszki 13, 07-200 Wyszków

Policjanci z powiatu wyszkowskiego nie mają wątpliwości – kontakty kierowców z dziką zwierzyną stają się coraz częstsze i bardziej niebezpieczne. Pomimo licznych apeli i ostrzeżeń, wciąż dochodzi do groźnie wyglądających sytuacji na drogach. W ubiegłym roku funkcjonariusze odnotowali 127 takich zdarzeń, a w tym już 10. Eksperci podkreślają, że kluczowe znaczenie ma tu prędkość – to ona decyduje o możliwości uniknięcia kolizji lub jej złagodzenia.

Miniony weekend (5-6 września) przyniósł dwa kolejne zdarzenia z udziałem dzikich zwierząt. W sobotę w Słopsku (gmina Zabrodzie) kierowca volvo zderzył się z dzikiem, który nagle wtargnął na jezdnię. Niestety, zwierzę nie przeżyło – poniosło śmierć na miejscu. Kierowcy nic się nie stało. Z kolei w niedzielę rano, na drodze W618 w Łosinnym (gmina Wyszków), inny kierujący – tym razem oplem – musiał stawić czoła zdecydowanie większemu zwierzęciu: łosiowi przebiegającemu przez drogę. I tym razem człowiek wyszedł cało z opresji, bez poważniejszych obrażeń.

Dlatego też policja wciąż apeluje do kierowców o rozwagę. Znak A-18b „Uwaga na dzikie zwierzęta” to nie tylko formalność – to realne ostrzeżenie przed miejscem, gdzie ryzyko wtargnięcia zwierzęcia na jezdnię jest podwyższone. Dotyczy to zwłaszcza tras wiodących przez lasy i pola. Tam, gdzie w pobliżu drogi znajdują się zwierzyna, funkcjonariusze zalecają zdjęcie nogi z gazu i uważne wypatrywanie potencjalnego zagrożenia. Kiedy zaś zauważymy zwierzę przy drodze, trzeba zwolnić, a jeśli to konieczne – zatrzymać się całkowicie, jednocześnie włączając światła awaryjne, by ostrzec innych uczestników ruchu.

Eksperci podpowiadają też, by nie ufać pozorom – sarny czy jelenie często przemieszczają się w grupach, więc jeśli widzimy jedno, istnieje ryzyko, że za chwilę pojawią się kolejne. Zamiast trąbić, lepiej odczekać, aż zwierzęta same opuszczą drogę. Nawet jeśli zwierzę stoi z daleka, nigdy nie wiadomo, kiedy zdecyduje się zmienić kierunek i wbiec wprost pod koła.

W sytuacji, gdy do potrącenia już dojdzie, należy niezwłocznie wezwać policję. Czasem możliwe jest uratowanie rannego zwierzęcia, ale najważniejsze jest bezpieczeństwo ludzi. Służby przypominają, że przy udzielaniu pomocy, trzeba dbać też o własne bezpieczeństwo.

Źródło: policja.gov.pl

AK

Anna Kossobudzka

Relacjonuje kronikę policyjną i aktywności mieszkańców, stawiając na szybkie fakty, jasny język i empatię.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.