Zostawiła torebkę w aucie na chwilę. Wystarczyło kilka sekund, by stracić wszystkie cenne rzeczy
Kobieta zostawiła torebkę w zamkniętym aucie. Złodziej wybił szybę i zniknął z łupem w kilkanaście sekund. Policja ostrzega: nawet chwila nieobecności może kosztować majątek.
W ostatnich dniach doszło do kradzieży z zamkniętego pojazdu, która mogła wydarzyć się dosłownie w mgnieniu oka. 23-letnia mieszkanka naszego regionu zaparkowała swój samochód i na krótki czas odeszła, pozostawiając wewnątrz torebkę. Gdy powróciła, zauważyła rozbitą przednią szybę oraz brak cennej torby. Wraz z nią straciła portfel, kartę płatniczą, dokumenty oraz gotówkę.
Jak podkreślają funkcjonariusze, wybicie szyby i zabranie przedmiotów pozostawionych na widoku to działanie, które zajmuje sprawcom zaledwie kilkanaście sekund. Często nawet przypadkowy przechodzień może stać się złodziejem, gdy dostrzeże okazję. To, co dla nas wydaje się nieistotne, dla przestępcy może być cennym łupem.
Policjanci przypominają, że żaden samochód, nawet zamknięty, nie jest bezpiecznym schowkiem na wartościowe rzeczy. Nawet jeśli planujemy wrócić za chwilę, zawsze powinniśmy zabierać ze sobą cenne przedmioty. Warto również pamiętać o korzystaniu z fabrycznych zabezpieczeń pojazdu, a także o tym, że widoczne w środku torby, telefony czy elektronika mogą przyciągać niepożądaną uwagę.
Wyszkowscy mundurowi apelują o rozwagę i niepozostawianie w autach sprzętu, dokumentów, biżuterii czy innych wartościowych rzeczy. Nasze bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od naszej własnej czujności i zdrowego rozsądku.
Źródło: policja.gov.pl