Wyszków bez rozstrzygnięcia w sprawie absolutorium dla burmistrza
Rada Miejska w Wyszkowie po raz pierwszy w historii nie przesądziła sprawy absolutorium dla burmistrza Piotra Płochockiego. Uchwała o nieudzieleniu absolutorium nie zebrała wymaganej bezwzględnej większości głosów, choć emocji podczas sesji nie brakowało, a spór o ocenę budżetu był wyjątkowo ostry.
W tle znalazły się liczby: dochody gminy wykonano na poziomie 297 mln zł przy planie około 301 mln zł, a wydatki wyniosły około 284 mln zł przy planie 312 mln zł. Budżet zakończył się nadwyżką około 13,3 mln zł, co dla jednych było dowodem stabilności finansowej, a dla innych sygnałem, że część zaplanowanych zadań po prostu nie została zrealizowana.
Głosowanie, które nie dało rozstrzygnięcia
Sesja rady zakończyła się sytuacją bez precedensu: nie doszło ani do udzielenia, ani do nieudzielenia absolutorium. W głosowaniu nad uchwałą przygotowaną na wniosek Komisji Rewizyjnej zabrakło wymaganej liczby głosów, bo przy nieobecności trzech radnych potrzebnych było 10 głosów. Za nieudzieleniem absolutorium opowiedziało się 8 radnych: Monika Bieżuńska, Paweł Zawadzki, Adam Szczerba, Adam Wrzosek, Waldemar Karłowicz, Piotr Pokraśniewicz, Joanna Kulesza i Barbara Łapińska.
Przeciw uchwale zagłosowało 4 radnych: Marcin Król, Marcin Turowski, Katarzyna Wysocka i Artur Brzeziński. Aż 6 osób wstrzymało się od głosu: Radosław Biernacki, Wojciech Rojek, Mateusz Śniadała, Lidia Błachnio, Michał Mielcarz i Justyna Tchórzewska. Nieobecni byli Paweł Turek, Bogdan Osik i Mateusz Wyszyński.
Wcześniej radni rozstrzygnęli jednak inną sprawę: burmistrz Piotr Płochocki nie uzyskał wotum zaufania. Oba głosowania poprzedziła długa debata, która momentami wykraczała poza merytoryczną ocenę dokumentów i wykonania budżetu.
Budżet pod lupą komisji rewizyjnej
Wniosek o nieudzielenie absolutorium przygotowała Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej, która wskazała przede wszystkim na niski poziom realizacji inwestycji. Wśród zadań, które nie zostały wykonane w zakładanym zakresie, wymieniono rozbudowę ulic Włościańskiej, Wyszkowskiej i Przyszłość w Natalinie, budowę PSZOK, budowę kortów tenisowych oraz modernizację stadionu przy ul. Kościuszki.
Komisja zwracała uwagę, że wydatki inwestycyjne zaplanowane na 59,5 mln zł zrealizowano jedynie w wysokości 47,75 mln zł, czyli w 80,24 proc.. Najsłabiej wyglądały m.in. PSZOK na poziomie około 8 proc., stadion na poziomie około 5 proc. oraz inwestycje drogowe i piesze, których wykonanie utrzymało się w granicach 22 proc..
Zdaniem komisji nadwyżka budżetowa nie była efektem sprawnego zarządzania finansami, lecz konsekwencją niewydatkowania środków przeznaczonych na inwestycje. W uzasadnieniu wskazano, że ponad 11,75 mln zł nie wykorzystano zgodnie z planem.
tak niski poziom realizacji świadczy o niewystarczającej skuteczności i negatywnie wpływa na tempo rozwoju infrastruktury gminnej
Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej
Warto dodać, że negatywną opinię wobec wniosku komisji wydała Regionalna Izba Obrachunkowa. To ważne rozróżnienie: komisja rewizyjna ocenia wykonanie budżetu z perspektywy realizacji zadań i inwestycji, natomiast RIO bada legalność oraz poprawność finansową tego wykonania.
Spór o inwestycje, promocję i wydatki gminy
Podczas sesji wyraźnie starły się dwa spojrzenia na budżet. Burmistrz Piotr Płochocki podkreślał, że rada nakłada na urząd wiele zadań, których nie da się zrealizować od razu. Skarbnik gminy zwracała z kolei uwagę, że część inwestycji ma charakter wieloetapowy, więc przesunięcia nie powinny automatycznie oznaczać złej oceny całego budżetu.
Na podstawie marginalnych zarzutów nie udzielać absolutorium? Zarzuty zgodnie z ustawą mają być znaczące i udowodnione - tego nie było w protokole komisji rewizyjnej i dlatego Regionalna Izba Obrachunkowa zanegowała. No bo np. jak mogliśmy zbudować stadion za 100 tys. zł zaplanowane w budżecie? Może z klocków LEGO? Zrobiliśmy za te pieniądze tylko aktualizację dokumentacji. Dlatego Izba (RIO) się na tym przejechała
Anna Osowiecka
Nikt nie powiedział, że mamy zmodernizować stadion za 100 tys. zł. Jakby pani powiedziała, że tytuł w budżecie ma się nazywać „przygotowanie dokumentacji projektowej” - to tak by zostało zapisane. Faktem jest, że nie zostało to zrealizowane
Adam Szczerba
Jest pan bardzo surowym sędzią
Artur Laskowski
Komisja rewizyjna krytycznie oceniła też działania promocyjne gminy. Wskazano na ArchiForum, którego koszty nie przyniosły oczekiwanego efektu, zwłaszcza w kontekście przygotowania koncepcji przebudowy stadionu. Jeszcze mocniej skrytykowano Bug Nature Festival, przy którym mowa była o stracie dla gminy na poziomie około 700 tys. zł oraz o dodatkowych kosztach związanych z pracą 5 pracowników Urzędu Miejskiego przez około 5 miesięcy.
W uzasadnieniu wniosku pojawił się zarzut, że wydatki promocyjne skoncentrowano na jednym wydarzeniu, ograniczając możliwość realizacji innych potrzeb mieszkańców. Komisja uznała, że działania burmistrza w tym obszarze noszą znamiona niegospodarności.
Dlaczego temat ma znaczenie dla mieszkańców
Spór o absolutorium nie dotyczy wyłącznie formalnej oceny pracy burmistrza. Dla mieszkańców Wyszkowa to przede wszystkim pytanie o tempo inwestycji, sens wydatków promocyjnych i to, czy gmina rzeczywiście realizuje zadania, które trafiają do budżetu. Od takich rozstrzygnięć zależy nie tylko polityczny obraz ratusza, ale także zaufanie do sposobu wydawania publicznych pieniędzy.
Na sesji wybrzmiała też kwestia planowania inwestycji. Gdy w budżecie pojawiają się zadania, które później nie są uruchamiane lub przesuwają się w czasie, radni i mieszkańcy oczekują jasnej odpowiedzi: czy to efekt ostrożności, czy braku skuteczności. Właśnie wokół tej oceny rozstrzyga się lokalna polityka finansowa.
Co dalej po nierozstrzygniętym głosowaniu
Skoro uchwała o nieudzieleniu absolutorium nie zdobyła wymaganej większości, formalnie Rada Miejska nie zakończyła sprawy ani po stronie pozytywnej, ani negatywnej. To nietypowa sytuacja, która pokazuje skalę podziałów wśród radnych i zapowiada dalsze napięcia wokół oceny wykonania budżetu oraz sposobu prowadzenia inwestycji.
W praktyce najważniejsze pozostaje to, jak radni i burmistrz przełożą tę debatę na kolejne decyzje finansowe i inwestycyjne. Po takiej dyskusji trudno mówić o szerokim konsensusie, a tegoroczne głosowania z pewnością będą jeszcze wracać w lokalnej debacie publicznej. Informacje przekazała Rada Miejska w Wyszkowie.
- absolutorium dla burmistrza nie zostało ani udzielone, ani odrzucone
- Piotr Płochocki nie uzyskał wcześniej wotum zaufania
- spór dotyczył głównie realizacji inwestycji i wydatków promocyjnych
- największe kontrowersje wywołały stadion, PSZOK, korty tenisowe oraz Bug Nature Festival
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!