Ponad 4 promile za kierownicą na DK50. Świadkowie zatrzymali pijanego kierowcę
Na drodze krajowej nr 50 w powiecie płońskim świadkowie powstrzymali dalszą jazdę 52-letniego kierowcy Toyoty, u którego badanie wykazało stan odpowiadający ponad 4 promilom alkoholu w organizmie.
Niebezpieczna jazda na trasie z Płońska w stronę Ciechanowa
Zgłoszenie do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Płońsku wpłynęło w środę, 15 lipca, około godz. 18:00. Interwencja dotyczyła obywatelskiego ujęcia nietrzeźwego kierującego w miejscowości Koziminy-Stachowo. Z relacji świadków wynikało, że Toyota już od ronda w Płońsku jechała w sposób budzący niepokój innych uczestników ruchu.
Samochód miał częściowo najechać na wysepkę, a później przez kilka kilometrów nie utrzymywał prostego toru jazdy. Auto zjeżdżało zarówno na pobocze, jak i w stronę osi jezdni. Zachowanie kierowcy wskazywało, że może być pod wpływem alkoholu, dlatego inni uczestnicy ruchu postanowili działać.
Obywatelskie ujęcie i szybka reakcja świadków
Niebezpieczną jazdę przerwał 27-letni mieszkaniec gminy Sochocin. Zatrzymał swój pojazd przed Toyotą, podszedł do kierowcy i od razu zauważył u niego wyraźne symptomy wskazujące na spożycie alkoholu. Mężczyzna miał niewyraźną mowę, zaczerwienione oczy i sprawiał wrażenie silnie nietrzeźwego.
Świadek wyjął kluczyki ze stacyjki i zadzwonił pod numer alarmowy 112. Chwilę później dołączył do niego 48-letni mieszkaniec Nasielska, który pomógł pilnować kierowcy do czasu przyjazdu policji. Dzięki tej reakcji nietrzeźwy mężczyzna nie kontynuował jazdy, a ryzyko dla innych osób zostało ograniczone.
Postawa świadków zasługuje na uznanie. Dzięki ich szybkiej i odpowiedzialnej reakcji z ruchu został wyeliminowany kierowca, który swoim zachowaniem stwarzał realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych osób.
płońska policja
Badanie potwierdziło bardzo wysoki poziom alkoholu
Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, przebadali kierującego alkomatem. Pierwszy wynik wskazał 2,14 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Kolejne pomiary potwierdziły stan nietrzeźwości, odpowiadający stężeniu przekraczającemu 4 promile alkoholu w organizmie.
W Toyocie znajdowały się oprócz kierującego jeszcze trzy osoby, w tym dwoje małoletnich dzieci. Zostały one przekazane pod opiekę trzeźwej osoby z rodziny, która odebrała je z miejsca interwencji. Mężczyzna mówił policjantom, że odwoził do domu kolegę oraz dzieci, a alkohol miał spożywać poprzedniego wieczoru.
Konsekwencje dla kierowcy i zabezpieczony samochód
52-latek został zatrzymany, a następnie przewieziony do szpitala w celu pobrania krwi do dalszych badań. Elektronicznie zatrzymano mu prawo jazdy, a pojazd odholowano na parking strzeżony. Mężczyzna trafił też do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
Za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat więzienia, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Ostateczną decyzję w sprawie podejmie sąd.
Dlaczego ta interwencja ma znaczenie dla mieszkańców
To zdarzenie pokazuje, jak duże znaczenie ma szybka reakcja świadków na lokalnych drogach. Na trasach takich jak droga krajowa nr 50 nawet krótki odcinek przejechany przez nietrzeźwego kierowcę może stworzyć zagrożenie dla wielu osób: kierowców, pasażerów i pieszych. W tym przypadku obywatelska postawa zatrzymała sytuację, która mogła skończyć się znacznie poważniej.
Policja przypomina, że w sytuacji, gdy sposób jazdy kierującego wskazuje na możliwy stan nietrzeźwości, należy niezwłocznie powiadomić służby pod numerem 112.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Płońsku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!