Wypadki 27.10.2026

Zobaczyłeś znak A-18b? Zdejmij nogę z gazu

Kierowca Audi, próbując ominąć sarnę, wjechał do rowu i uderzył w drzewo. Policja przypomina, jak zachować się przy znaku A-18b.

Komenda Powiatowa Policji w Wyszkowie

Kościuszki 13, 07-200 Wyszków

Na drodze K-62 w Kamieńczyku doszło do zdarzenia z udziałem dzikiego zwierzęcia. Kierowca, chcąc uniknąć zderzenia z sarną, zjechał do rowu, a następnie uderzył w drzewo. Wyszkowscy policjanci apelują o ostrożność w pobliżu lasów i łąk oraz o zwracanie uwagi na znak A-18b „zwierzęta dzikie”. Zderzenie z sarną, dzikiem lub łosiem może być niebezpieczne zarówno dla zwierzęcia, jak i osób jadących samochodem.

Do zdarzenia doszło 26 października około godziny 21. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 46-letni kierowca Audi próbował uniknąć zderzenia z sarną, która nagle wybiegła na jezdnię przed jego pojazd. Mężczyzna zjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Nie odniósł obrażeń. Był trzeźwy.

Znak A-18b ostrzega, że na danym odcinku drogi istnieje zwiększone prawdopodobieństwo pojawienia się dzikich zwierząt na jezdni. Ustawia się go przede wszystkim tam, gdzie droga przecina naturalne szlaki migracyjne zwierzyny lub wcześniej odnotowano wypadki z jej udziałem.

To znak ostrzegawczy, a nie informacyjny. Wymaga od kierowcy większej czujności, szczególnie o świcie, o zmierzchu i w nocy, gdy dzikie zwierzęta często przemieszczają się w poszukiwaniu pożywienia. Należy zmniejszyć prędkość, by móc bezpiecznie zahamować lub ograniczyć skutki ewentualnego zderzenia, trzymać obie ręce na kierownicy i unikać gwałtownego omijania zwierzęcia, które może doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem.

Wiele gatunków porusza się stadnie. Jeśli przy drodze pojawi się jedno zwierzę, w pobliżu mogą być także kolejne.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Wyszków

Lokalny serwis informacyjny Wyszkowa i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.