Kryptoawaria w Sejmie: weto prezydenta blokuje nadzór nad giełdami, a premier ujawnia szokujące fakty
Sejm blokuje ustawę o kryptoaktywach
W środę w Sejmie doszło do trzeciego głosowania w sprawie odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy regulującej rynek kryptowalut. Tym razem również nie udało się zebrać większości, a decydujące okazały się głosy posłów Prawa i Sprawiedliwości, Rozwoju Plus oraz Konfederacji. To oznacza, że prace nad przepisami, które miały wprowadzić jasne zasady nadzoru nad giełdami walut cyfrowych, utknęły w martwym punkcie, a Polska pozostaje jednym z nielicznych krajów Unii Europejskiej bez odpowiednich regulacji w tej sferze.
Projekt ustawy, przygotowany przez rząd, zakładał przede wszystkim zwiększenie przejrzystości rynku, wzmocnienie kompetencji instytucji nadzorczych oraz ograniczenie ryzyka nadużyć i oszustw. Jego autorzy podkreślali, że nowe przepisy miały również utrudnić finansowanie działań przestępczych, w tym terroryzmu, oraz przeciwdziałać praniu brudnych pieniędzy. W ocenie ekspertów brak tych regulacji sprawia, że polski rynek kryptowalut pozostaje rajem dla oszustów i miejscem, gdzie bezkarnie działają piramidy finansowe.
Premier ujawnia kulisy śledztwa w sprawie Zondacrypto
Tuż przed głosowaniem głos zabrał premier Donald Tusk, który przedstawił posłom informacje z postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Katowicach. Szef rządu, powołując się na ważny interes państwa, ujawnił fragmenty protokołów przesłuchań kluczowego świadka w sprawie giełdy Zondacrypto. Wynika z nich, że osoby związane z tą platformą przez lata wpływały lub próbowały wpływać na decyzje polityków obozu rządzącego w latach 2015–2023.
„Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier ujawnił, że jednym z pierwszych spotkań w tej sprawie było spotkanie w Ministerstwie Finansów 28 kwietnia 2018 roku. Uczestniczyli w nim Sylwester Suszek, który obecnie jest zaginiony i prawdopodobnie został zamordowany, inwestor Rafał Zaorski, któremu sąd właśnie przedłużył areszt, oraz Krzysztof Piecha, współautor koncepcji Konfederacji dotyczącej ustawy kryptowalutowej. Spotkanie miało dotyczyć projektu regulacji, a zaproszenie skierowano do wiceministra finansów, który dziś jest doradcą kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego.
Z przytoczonych przez premiera zeznań wynika, że osoba określana jako „Zbyszek”, mająca wpływy w Ministerstwie Sprawiedliwości, obiecywała pomoc w zatuszowaniu sprawy i „ukręcenie łba” całemu postępowaniu po ewentualnym powrocie do władzy. Świadek zeznał również, że za te „usługi” ustalono wynagrodzenie w wysokości 2 mln zł, z czego 500 tys. zł zostało wypłaconych z jego prywatnego konta. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank wypowiedział mu umowę z powodu podejrzanych transakcji.
„Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie.”
Świadek w śledztwie dotyczącym Zondacrypto
W zeznaniach pojawia się także nazwisko Patrycji Koteckiej, żony Zbigniewa Ziobry, która miała odegrać kluczową rolę w przekazywaniu pieniędzy. Świadek twierdzi, że część środków trafiła na organizację kongresu w Stanach Zjednoczonych oraz na kampanię związaną z CPAC. Premier zaznaczył, że nie ma wątpliwości, iż istnieją dodatkowe materiały obciążające polityków PiS i Konfederacji w tej sprawie.
Rosyjskie służby i rynek kryptowalut
Jak wynika z informacji przekazanych przez premiera, polskie służby specjalne od dawna ostrzegały przed wykorzystywaniem rynku kryptowalut przez obce wywiady, w szczególności rosyjski. Według doniesień ABW i Agencji Wywiadu, giełdy takie jak Zondacrypto mogą być wykorzystywane do finansowania aktów sabotażu i dywersji na terenie Polski i innych krajów UE. Brak odpowiednich narzędzi prawnych uniemożliwia służbom skuteczne śledzenie przepływów środków w walutach cyfrowych.
Premier podkreślił, że nieuregulowanie tego rynku sprawia, iż Polska jest bezradna wobec transakcji, które mogą finansować działania przestępcze, w tym te o charakterze terrorystycznym. Wskazał również, że Komisja Nadzoru Finansowego trzykrotnie wnioskowała o podjęcie śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, ale prokuratura w okresie rządów Zbigniewa Ziobry umarzała postępowanie w latach 2019, 2020 i 2022. To pokazuje, jak głęboko środowiska przestępcze mogły wpłynąć na działanie instytucji państwowych.
Co to oznacza dla mieszkańców Wyszkowa?
Dla przeciętnego mieszkańca Wyszkowa, który być może zainwestował oszczędności w kryptowaluty lub rozważa taki krok, obecna sytuacja jest niepokojąca. Brak regulacji oznacza, że w razie upadku giełdy lub oszustwa nie ma żadnej instytucji, która mogłaby pomóc odzyskać pieniądze. Lokalni inwestorzy często korzystają z popularnych platform, które działają w szarej strefie, a ich reklamy można zobaczyć nawet w internecie czy na billboardach w okolicznych miastach.
Wyszków, jako miejscowość położona w województwie mazowieckim, nie jest odizolowana od tych problemów. W ostatnich latach odnotowano przypadki oszustw związanych z rzekomymi inwestycjami w waluty cyfrowe, które dotykały mieszkańców regionu. Brak nadzoru sprawia, że oszuści czują się bezkarni, a ich ofiary często wstydzą się zgłaszać sprawę na policję. Dlatego tak ważne jest, aby przepisy regulujące ten rynek w końcu weszły w życie – zarówno dla ochrony lokalnych inwestorów, jak i dla bezpieczeństwa całego państwa.
Stanowisko premiera i apel do opozycji
Premier Tusk nie pozostawił wątpliwości, że blokowanie ustawy to działanie na szkodę Polski. W swoim wystąpieniu ostrzegł posłów opozycji przed konsekwencjami ich decyzji, podkreślając, że żaden przyzwoity polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców ani obiecywać im ułaskawień. Jego słowa były skierowane bezpośrednio do polityków PiS i Konfederacji, którzy – jak wynika z ujawnionych materiałów – mieli być uwikłani w kontakty z osobami ze świata kryptowalut.
„Chcecie ostrzeżeń, więc ostrzegam was – żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Zdaniem premiera, odrzucenie weta było w interesie Polski i jej obywateli, a posłowie, którzy głosowali przeciw, kierują się nie dobrem kraju, ale interesami grup, które ich wspierają. Wskazał także, że służby specjalne przekazywały obu izbom parlamentu informacje o zagrożeniach związanych z rynkiem kryptowalut, ale zostały one zignorowane.
Podsumowanie najważniejszych faktów
- 3 głosowania w Sejmie nad odrzuceniem weta prezydenckiego – wszystkie zakończone niepowodzeniem
- 2 mln zł – kwota, którą świadek miał zapłacić za „ochronę” i obietnicę ułaskawienia
- 500 tys. zł – zaliczka wypłacona z prywatnego konta świadka
- Lata 2019, 2020, 2022 – trzykrotne umorzenie śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka
- 28 kwietnia 2018 r. – spotkanie w Ministerstwie Finansów z udziałem podejrzanych osób
- Rosja – główny beneficjent braku regulacji rynku kryptowalut w Polsce
Ustawa o rynku kryptoaktywów, która została zawetowana przez prezydenta, miała wprowadzić mechanizmy pozwalające na identyfikację osób dokonujących transakcji oraz na blokowanie podejrzanych operacji. Bez tych przepisów Polska pozostaje bezbronna wobec oszustw i działań obcych wywiadów. Teraz los ustawy spoczywa w rękach parlamentarzystów, którzy muszą zdecydować, czy ważniejszy jest interes publiczny, czy partykularne interesy osób uwikłanych w skandal.