Polska kupi trzy okręty podwodne A26. Podpisano kluczową umowę dla marynarki
W Gdyni podpisano umowę na okręty podwodne dla Polski
W Gdyni odbyły się polsko-szwedzkie konsultacje międzyrządowe, których najważniejszym rezultatem było podpisanie umowy na zakup trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP. Jednostki zostaną pozyskane w ramach programu „Orka”. Według przedstawicieli rządu jest to najważniejszy kontrakt w historii polskiej Marynarki Wojennej. Miejscem ogłoszenia decyzji była Gdynia, wskazywana jako symboliczne centrum polskiej marynarki.
"Bardzo się cieszę, że w tym symbolicznym miejscu finalizujemy kolejny etap naszej przyjacielskiej współpracy ze Szwecją. Podpisaliśmy dzisiaj wiele umów, w tym tę o zakupie 3 okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej RP"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Podczas spotkania podkreślono, że zawarte porozumienia wykraczają poza sam zakup sprzętu wojskowego. Rozmowy miały potwierdzić wejście relacji Polski i Szwecji w nowy etap strategicznego partnerstwa. Oba państwa zadeklarowały dalszą współpracę na rzecz bezpieczeństwa regionu Morza Bałtyckiego. W praktyce chodzi o wspólne działania polityczne, wojskowe i przemysłowe wobec zagrożeń, które dotyczą całego regionu.
"Włożyliśmy bardzo dużo wysiłku i starań, aby faktem stało się nie tylko podpisanie wielu dzisiaj dokumentów, w tym tej znaczącej umowy o programie „Orka” i zakupie łodzi podwodnych, ale także wielu innych dziedzinach"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Program „Orka” był przygotowywany od lat i przez długi czas nie doczekał się finału. Strona rządowa wskazała, że dopiero teraz udało się zakończyć wieloletni proces i przejść do etapu formalnego kontraktu. Dla Marynarki Wojennej oznacza to rozpoczęcie jednej z najważniejszych modernizacji od wielu dekad. Dla państwa to także decyzja o wzmocnieniu zdolności obronnych na Bałtyku.
"Pokolenia marynarzy czekały na ten dzień. Program „Orka” przez 30 lat nie mógł znaleźć swojego finału. Udało się to dopiero rządowi Premiera Donalda Tuska"
Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej
Co oznacza kontrakt i jakie są jego parametry
Przedmiotem umowy są trzy szwedzkie okręty podwodne A26, które staną się własnością Polski. Premier Szwecji Ulf Kristersson mówił, że całe przedsięwzięcie ma wartość 50 miliardów koron szwedzkich. To pokazuje skalę inwestycji i jej znaczenie nie tylko dla wojska, ale również dla przemysłu obronnego po obu stronach Bałtyku. Zawarty kontrakt został przedstawiony jako duży kamień milowy w relacjach polsko-szwedzkich.
"To dzień historyczny. To duży kamień milowy - 3 szwedzkie łodzie podwodne A26 staną się własnością Polski. To bardzo duże przedsięwzięcie. Mówimy o 50 miliardach szwedzkich koron, jak to wszystko się połączy"
Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji
- Umowa dotyczy zakupu 3 okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP.
- Zakup realizowany jest w ramach programu „Orka”, który przez 30 lat nie został wcześniej sfinalizowany.
- Wartość całego przedsięwzięcia wskazano na 50 miliardów koron szwedzkich.
- Konsultacje odbyły się w Gdyni.
- Podstawą polityczną rozmów było odnowione Partnerstwo Strategiczne podpisane w Harpsund w listopadzie 2024 roku.
Dla zwykłych mieszkańców najważniejsze są praktyczne skutki tej decyzji. Modernizacja marynarki ma zwiększyć bezpieczeństwo na Morzu Bałtyckim, a więc na obszarze ważnym dla transportu, handlu i infrastruktury krytycznej. Władze obu państw podkreślały, że chodzi o przeciwdziałanie rosyjskiej flocie cieni, prowokacjom i zagrożeniom militarnym. Z punktu widzenia obywateli oznacza to nacisk na ochronę szlaków morskich, portów oraz stabilności w regionie, od której zależy także gospodarka.
Strona polska zaznaczyła, że program „Orka” ma być czymś więcej niż jednorazowym zakupem. Zapowiedziano długofalową współpracę przemysłową między Polską i Szwecją. Taka formuła ma wspierać rozwój krajowych zdolności produkcyjnych i technologicznych w sektorze obronnym. Dla pracowników i firm z tej branży może to oznaczać kolejne zamówienia, transfer kompetencji i rozszerzenie współpracy przy przyszłych projektach.
"Mamy ambitne plany, żeby ten wielki projekt „Orka” był zaledwie etapem, a nie finałem naszej współpracy"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"To nie są proste zakupy w jedną czy drugą stronę, ale autentyczna, prawdziwie partnerska współpraca z korzyścią dla obu przemysłów"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Pakt dla Morza Bałtyckiego i nowy etap współpracy ze Szwecją
Spotkanie w Gdyni było także potwierdzeniem, że Polska i Szwecja chcą budować wspólną architekturę bezpieczeństwa na Bałtyku. Wyrazem tego ma być Pakt dla Morza Bałtyckiego, oparty na współpracy politycznej, wojskowej i w obszarze przemysłu obronnego. Oba państwa podzielają ocenę zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy i deklarują zgodne stanowisko wobec dalszego wsparcia Ukrainy w związku z rosyjską agresją. Wspólnym celem pozostaje też Bałtyk wolny od działań rosyjskiej floty cieni, prowokacji i zagrożeń militarnych.
Premier Donald Tusk zaznaczył, że działania podejmowane przez oba państwa mają służyć trwałemu bezpieczeństwu regionu. W jego ocenie współpraca dotyczy nie tylko bieżącej polityki, ale również długofalowej stabilności dla kolejnych pokoleń. Tę samą linię akcentowali przedstawiciele resortu obrony, wskazując na odpowiedzialność Polski i Szwecji za nowy model bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim i w NATO. Znaczenie tej współpracy wzrosło po przystąpieniu Szwecji do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
"Robimy to wszystko także dla naszych dzieci i wnuków, aby nasz region, nasze państwa, Morze Bałtyckie były obszarem pokoju, bezpieczeństwa, a nie tak jak bywa dzisiaj, obszarem niepokoju i zagrożeń"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Razem ze Szwecją jesteśmy odpowiedzialni za budowę nowej architektury bezpieczeństwa dla Morza Bałtyckiego i NATO"
Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej
Konsultacje odbyły się w formule odnowionego Partnerstwa Strategicznego podpisanego w Harpsund w listopadzie 2024 roku. W rozmowach uczestniczyli ministrowie obrony narodowej, spraw zagranicznych, finansów, kultury i dziedzictwa narodowego oraz infrastruktury. To pokazuje, że zakres współpracy nie ogranicza się wyłącznie do wojskowości. Obejmuje również kwestie gospodarcze, infrastrukturalne i instytucjonalne, które bezpośrednio wpływają na funkcjonowanie państwa.
Ważnym elementem rozmów była także wzajemność w zakupach zbrojeniowych. Polska kupuje okręty podwodne, natomiast Szwecja pozyskuje okręt ratowniczy i zestawy Piorun. Taki układ został przedstawiony jako dowód równorzędnego partnerstwa. Dla mieszkańców oznacza to, że współpraca obronna może przekładać się nie tylko na bezpieczeństwo, ale również na pozycję polskiego przemysłu w międzynarodowych kontraktach.
"Relacje między Polską i Szwecją są najlepsze w całej historii. Są one głębsze i silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jesteśmy sojusznikami w NATO, partnerami strategicznymi w Unii Europejskiej, sąsiadami na Morzu Bałtyckim"
Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji
Na zakończenie konsultacji przyjęto wspólną deklarację oraz wspólne oświadczenie Rzeczypospolitej Polskiej i Królestwa Szwecji w sprawie Paktu dla Morza Bałtyckiego. Podpisana umowa dotycząca programu „Orka” stała się najgłośniejszym elementem spotkania, ale nie jedynym. Całość rozmów pokazała, że współpraca polsko-szwedzka ma obejmować zarówno bieżące zakupy i wymianę sprzętu, jak i dalsze działania na rzecz bezpieczeństwa całego regionu nadbałtyckiego.