Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz

Wyszków: radni odrzucili dodatkowe 60 tys. zł na projekt stajni przy ul. 3 Maja

Reklamuj sie w tym artykule

Radni nie zgodzili się na dołożenie 60 tys. zł do przygotowania dokumentacji przebudowy zabytkowej stajni przy ul. 3 Maja w Wyszkowie, ale spór o inwestycję wcale się na tym nie zakończył. W budżecie nadal pozostaje 120 tys. zł, a burmistrz Piotr Płochocki po głosowaniu ostro skomentował postawę części rady.

Spór o dodatkowe środki na projekt

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej dyskutowano o zwiększeniu pieniędzy przeznaczonych na opracowanie projektu rewitalizacji zabytkowej stajni. Burmistrz przekonywał, że dodatkowe środki są potrzebne, by zdążyć z dokumentacją przed naborem do Funduszy Norweskich.

Ostatecznie większość radnych nie poparła zmiany w budżecie. Wniosek o wykreślenie dodatkowej kwoty złożył radny Paweł Zawadzki, który podnosił, że na komisji nie padły odpowiedzi wyjaśniające, na co dokładnie mają zostać przeznaczone pieniądze i czy są one potrzebne już teraz.

Jestem absolutnie zażenowany waszą postawą. Jest mi po prostu za was wstyd

Piotr Płochocki, burmistrz

Czy jest wykonawca i skąd wzięła się wyższa cena

W toku dyskusji pojawiło się pytanie, czy gmina ma już wybranego wykonawcę projektu. Piotr Płochocki wyjaśnił, że urząd sondował rynek i otrzymał nieformalne sygnały zainteresowania od podmiotów, które pracowały nad koncepcją. Jak zaznaczył, wskazywało to, że taniej raczej nie uda się tego zlecenia zrealizować.

Radny Artur Brzeziński doprecyzował, że wcześniej rozpisano zapytanie ofertowe, na które nikt nie odpowiedział. Następnie skierowano zapytanie do autorów koncepcji, a zaproponowana kwota przekroczyła środki zapisane w budżecie. Według przekazanych radnym informacji planowane jest jeszcze jedno zapytanie ofertowe, aby uzyskać kontroferty. Nabór do dofinansowania ma pojawić się w trzecim lub czwartym kwartale, a na złożenie wniosku przewidziano 5 miesięcy.

Burmistrz podkreślał, że czas ma bezpośredni wpływ na cenę. Jego zdaniem, jeśli gmina chce złożyć wniosek o wsparcie, projekt musi powstać szybko, a dodatkowe środki zwiększą szanse na sprawne zakończenie prac.

  • w budżecie nadal jest 120 tys. zł na dokumentację;
  • dodatkowe środki miały wynieść 60 tys. zł;
  • pierwsze zapytanie ofertowe nie przyniosło żadnej odpowiedzi;
  • naboru do Funduszy Norweskich należy spodziewać się w trzecim lub czwartym kwartale;
  • na przygotowanie wniosku ma być 5 miesięcy.

Co ma powstać w zabytkowej stajni

Najwięcej pytań dotyczyło nie tylko pieniędzy, ale też samej funkcji obiektu. Radny Waldemar Karłowicz chciał wiedzieć, co dokładnie ma zostać zaprojektowane i czy samorząd rzeczywiście ma już sprecyzowaną wizję wykorzystania budynku.

Piotr Płochocki odpowiedział, że założenia są już nakreślone, ale inwestycja ma być prowadzona etapami. W pierwszym etapie przewidziano budynek z przyległościami, parkingi, drogi dojścia oraz aleję zabytkową. W rozmowie padły też przykładowe funkcje: gastronomia, przestrzeń wystawiennicza, warsztatowa i salka konferencyjna. Burmistrz porównywał ten proces do przebudowy dworca, podkreślając, że szczegółowe rozplanowanie niektórych funkcji może jeszcze ulec zmianie.

Radny Karłowicz wyrażał jednak wątpliwości, czy przy tak dużej inwestycji samorząd nie powinien najpierw bardzo precyzyjnie określić przeznaczenia obiektu. Jego zdaniem trudno podejmować decyzje o wydatkach liczonych w milionach złotych bez pełnej odpowiedzi na pytanie, jak stajnia będzie służyć mieszkańcom i czy nie zdubluje funkcji innych obiektów.

Tak naprawdę to co my chcemy projektować?

Waldemar Karłowicz, radny

Jaki problem w Wyszkowie rozwiążemy, jeśli udostępnimy ten dworzec w formule nam przedstawionej?

Paweł Zawadzki, radny

Dlaczego ta decyzja ma znaczenie dla miasta

Spór wokół stajni przy ul. 3 Maja pokazuje, jak ważne dla lokalnej społeczności są decyzje dotyczące inwestycji w zabytkowe obiekty. To nie tylko kwestia architektury, ale też przyszłego sposobu wykorzystania miejskiej przestrzeni, kosztów przygotowania dokumentacji i szans na pozyskanie zewnętrznego finansowania.

Wyszków stoi więc przed wyborem między szybkim tempem działań a potrzebą dokładniejszego zaplanowania całego przedsięwzięcia. Dla części radnych kluczowe jest sprawdzenie rynku i potwierdzenie realnych kosztów, dla burmistrza zaś najważniejsze pozostaje dotrzymanie terminów związanych z Funduszami Norweskimi.

Co dalej z inwestycją

Decyzja o nieprzyznaniu dodatkowych 60 tys. zł nie zamyka projektu. W budżecie wciąż zapisane jest 120 tys. zł na przygotowanie dokumentacji, a radni zwracają uwagę, że nic nie stoi na przeszkodzie, by w tej kwocie ogłosić kolejne postępowanie i porównać oferty rynku.

Jeśli gmina zdecyduje się kontynuować procedowanie, kolejnym krokiem ma być sprawdzenie możliwości wyboru wykonawcy i przygotowanie projektu w takim terminie, by zdążyć z wnioskiem o dofinansowanie. To właśnie od tego zależy, czy zabytkowa stajnia doczeka się przebudowy zgodnie z planem samorządu.

Informacje przekazała Rada Miejska w Wyszkowie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje sprawy Wyszkowa, łącząc rzetelną informację z troską o przejrzystość życia publicznego.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!